Listopad 29th, 2009
Kryzys ekonomiczny szaleje we wszystkich krajach współczesnego świata
Obecnie w mediach można przede wszystkim znaleźć tylko jeden temat, a mianowicie – kryzys ekonomiczny, który niestety dotyka wszystkie kraje, nieważne czy bogate, czy też biedne. Jest to bardzo trudna sytuacja dla rynku światowego, ponieważ upada wiele przedsiębiorstw, ludzie tracą pracę, a co za tym idzie, jest też dużo mniej pieniędzy w obiegu. Jednak ludzie niepotrzebnie tak to zjawisko demonizują, ponieważ nie jest to pierwszy kryzys w historii naszego świata. Jak mówi socjologia, wszystkie wydarzenia, jakie mają miejsce na świcie, mają charakter cykliczny, czyli po pewnym czasie powracają, można się więc było jakoś odpowiednio do tego kryzysu przygotować, mając doświadczenie już z poprzednich takich zjawisk, jednak nikt tego nie zrobił, sprawa była bagatelizowana, tak więc nie ma się co dziwić, że kryzys zastał nam kompletnie nieprzygotowanych i pozbawionych jakichkolwiek możliwości obrony. Miejscem, gdzie kryzys się zaczął, były Stany Zjednoczone, ponieważ tam ludzie w większość przypadków żyją na kredyt. Każdy człowiek z klasy średniej prawie, ma swój dom, jednak na ten dom, nie zarobił sam ,ale zaciągnął w banku pożyczkę, z czasem liczba takich pożyczek rosła, ludzie nie mieli już z czego płacić, no i dlatego właśnie banki także upadają. Wiele osób w Stanach straciło swoje domy, ponieważ nie mogli już dłużej opłacać rat kredytu. Jednak jest to efekt nieekonomicznego myślenia ludzi i teraz już nie można na to nic poradzić, a jedynie wyciągnąć wnioski na przyszłość. Nieodłącznym elementem wszelkich kryzysów gospodarczych, jest redukcja zatrudnienia w firmach, czy też nawet likwidowanie przedsiębiorstwa, jak to ma miejsce w przypadku Stoczni Gdańskiej. To niestety tylko pogłębia strach przed kryzysem, ponieważ ludzie bez pracy, nie mają pieniędzy na utrzymanie.
Ekonomia dla zwykłego obywatela, który nie ma większego pojęcia o jej prawidłowościach, oznacza tylko i wyłącznie pieniądze. Jednak tak ogólnie przedmiotem ekonomii są dobra jakie wytwarzamy, dobra konsumpcyjne, zasoby jakie są nam dostępne, oraz to jak się nimi zarządza. Ekonomia dzieli się na dwa działy, które są jej podstawą: mikroekonomia oraz makroekonomia. Mikroekonomia wydaje się być łatwiejsza, jeśli chodzi op zrozumienie jej zasad, ponieważ interesuje się ona jednostką, człowiekiem, oraz tym, jak ta jednostka wykorzystuje dostępne jej dobra, natomiast makroekonomia patrzy bardziej całościowo, na cały rynek, a więc jest też dużo bardziej rozległa i trudniejsza do ewentualnego zrozumienia. Ekonomia nie oznacza tylko pieniędzy, ale zajmuje się ona także tym jak działają przedsiębiorstwa, ich wewnętrzną strukturą, a także interesuje ją jak te przedsiębiorstwa działają na rynku. Sama nazwa ekonomia wywodzi się, jak można się bardzo łatwo domyśleć, z terminów greckich: oikos, czyli dom, oraz nomos, czyli prawo, lub reguła. Nauka ta znana już była w starożytności, jednak wówczas trochę odmiennie ją konceptualizowano niż dzisiaj, ponieważ w tamtych czasach dotyczyła ona przede wszystkim zasad prowadzenia gospodarstwa domowego. Podstawowym pojęciem jakim się posługuje współczesna ekonomia jest rzadkość dóbr, która w skrócie oznacza, to że społeczeństwo, bez względu na to ile dóbr by nie posiadało, to zawsze będzie nieusatysfakcjonowane, czyli po prostu zawsze będzie mu mało, mówiąc kolokwialnie. Taki stan społeczeństwa, nazywa się nieograniczonością potrzeb społeczeństwa i bardzo ważnym jest, by mieć świadomość takiego stanu rzeczy.